Jak rozmawiać z alkoholikiem?

Jak rozmawiać z alkoholikiem

Alkoholizm to choroba. Trudno jednoznacznie wyznaczyć granicę pomiędzy popijaniem piwa czy wina, a nałogiem. Popularne jest stwierdzenie, że alkohol rozwiązuje wiele rzeczy: przyjaźnie, małżeństwa, relacje. Nie rozwiązuje tylko żadnych problemów.

W każdym mieście, nawet w mniejszych miejscowościach prowadzone są spotkania Anonimowych Alkoholików. Warunkiem rozpoczęcia skutecznego leczenia i warunkiem tego, aby terapia przyniosła pozytywne rezultaty, jest przyznanie się do tego, że ma się problem. Na nic zda się ukrywanie i mówienie: to jeszcze nie jest ten moment, jeszcze nie jestem na dnie. Niestety, alkohol musi upaść na samo dno, aby się z niego podnieść. Zgłoszenie się na leczenie i terapia alkoholowa to z pewnością niezwykle trudne decyzje do podjęcia, jednak często – jedyne możliwe i jedyne, które doprowadzą alkoholika do normalności.

Zobacz: Terapia Tu i Teraz - Prywatna klinika leczenia alkoholizmu

Dramat alkoholika staje się dramatem całej rodziny. Współmałżonka, dzieci, rodziców. Aby alkoholik zrozumiał swoje błędy, musi mieć w rodzinie oparcie, jednak to oparcie musi być mądre. Nie ma mowy o pożyczaniu pieniędzy na alkohol. Nie ma mowy o kryciu alkoholika przed pracodawcą i bliższą czy dalszą rodziną. Trzeba nauczyć alkoholika, że będzie musiał ponosić konsekwencje swoich działań, z najwyższą surowością. Nie ma sensu rozmawiać z pijaną osobą o leczeniu i terapii. Trzeba poczekać, aż wytrzeźwieje. Cierpienie osób współuzależnionych jest ogromne. Często kieruje nimi bezsilność. Rozmowy z alkoholikiem muszą mieć na celu skierowanie danej osoby na terapię, aby wygrać z nałogiem. Jednak bez chęci podjęcia trudu leczenia ze strony alkoholika, wszystko jest skazane na porażkę.

Niestety, w społeczeństwie wciąż panuje przyzwolenie na picie alkoholu w nadmiernych ilościach. Każda impreza musi wiązać się nierozerwanie z piciem. Wino, wódka, piwo – towarzyszy ludziom codziennie, a nie od święta. Brak zachowania kultury picia z pewnością sprzyja rozwojowi alkoholizmu w świecie. Pozostaje mieć nadzieję, że mając świadomość, co można stracić przez alkohol, wiele ludzi obudzi się zanim wpadnie w szpony nałogu.

Czytaj również