Bezsenny maluch

Aaa, kotki dwa, czemu znowu nie chcesz spać – taką kołysankę śpiewać mogą mamy, które mają problem z usypianiem swoich dzieci. Jak zapewnić swojemu dziecku (i sobie też) przespaną noc?

I spali długo i spokojnie…Moment dnia, kiedy pora na drzemkę, lub wieczór, kiedy pora na sen, może okazać się dla dziecka i rodziców prawdziwą zmorą. Problemy z zasypianiem u niemowlęcia czy małego dziecka powodują, że dziecko w dzień staje się rozdrażnione, trudne w kontakcie i pozbawione energii. Wpływa to też na jego rodziców, którzy również nie mogą wtedy spać spokojnie. Żeby nie leczyć, lepiej zapobiegać. Dla dorosłych jasne jest skojarzenie, że noc oznacza sen, dla dzieci niekoniecznie jest to jasne, zwłaszcza kiedy nie znają się jeszcze na zegarku, a plan dnia bywa chaotyczny. Co jako rodzice możecie robić od samego początku, by malec zaczął kojarzyć porę wieczorną ze spaniem?

Czynności rutynowe – usypianie.

Najważniejsza sprawa to regularność i rutyna – zrób z zasypiania rytuał, coś, co powtarza się w tej samej niezmienionej formie codziennie. Codziennie o tej samej porze rób dziecku kąpiel i daj mu do zrozumienia, że pójdzie zaraz spać. Potem możesz przeczytać mu wybraną bajkę na dobranoc, poprzytulać, dać ulubioną zabawkę i widząc, jak dziecku zamykają się oczy, oddalić się. Te rutynowe czynności powtarzane codziennie, konsekwentnie i w tej samej kolejności sprawią, że dziecko skojarzy kąpiel z następującymi po nich bajeczką i łóżeczkiem.

Zasypianie – działanie prewencyjne.

Naruszenie tej rutyny i zmiany w przyzwyczajeniach są jednym z najważniejszych powodów, dla których dziecko ma problem z zaśnięciem. Nawet krótkotrwały wyjazd, czy późniejsza kąpiel mogą spowodować problem z zaśnięciem lub nocne wstawanie, by uspokoić dziecko – tymczasem trzeba pomóc dziecku uregulować swój zegar biologiczny tą właśnie rutyną.

Groźne zabawy.

Jednym ze sposobów, które wydają się rodzicom dobre, jest wymęczenie dziecka za dnia, jednak zabawa w Indian pod koniec wieczoru to kiepski pomysł. Dziecko kończy dzień rozentuzjazmowane, i byłoby w stanie bawić się tak jeszcze trzy godziny zamiast kłaść do łóżka, dlatego bawcie się tak popołudniu, tak, żeby akurat na porę zasypiania poczuło się zmęczone i senne. Dlatego postaraj się unikać szaleństw i wielkich emocji przed snem – pora zasypiania powinna być dla dziecka porą wyciszenia.

Czytaj również